niedziela, 28 stycznia 2018

raz, dwa, trzy Masza

pierwsza Masza niebieska, na próbę, dla mojej córeczki


i kolejne


te dwie kochane dziewczynki tak się uparły, że ciocia im uszyje strój Maszy, aż nie przekonały:) G tylko pozazdrościła, i fajnie bo mogłam sobie poćwiczyć wykrój.

Ciągle powtarza się pytanie, gdzie jest Niedźwiedź :D

buziaki karnawałowe
LaGre

środa, 17 stycznia 2018

pierwszy przepis na mydło

zrób sobie mydło

zbierałam się od listopada żeby coś zmydlić
myśl natrętna pojawiła się  znikąd
poważnie!
ot po prostu, wstajesz rano i już wiesz, że kiedyś zrobisz mydło
serio,serio
i tak powoli przewracając karty internetów, patrzyłam, czytałam, czasem komentowałam i coraz bardziej chciałam to zrobić

piszę teraz świeżo po wstawieniu pierwszego mydła do piekarnika

nie dla mnie czekanie miesiącami aż coś dojrzeje
może kiedyś, nie dziś:)

przepis zweryfikowałam z kalkulatorem mydlanym, co wszystkim czytającym gorąco polecam
http://kochajitworz.pl/kalkulator/index.php

do mydła użyłam
200g oleju rzepakowego
50 g oliwy extra
250 g smalcu wieprzowego domowej produkcji
25 g oleju rycynowego
1 tabletkę węgla aktywnego
10 g glinki różowej
1 g suszonych kwiatów nagietka
4 g o.e. mandarynkowego
76 g NaOH
150 g destylowanej wody

a mąż mówił mi rok temu , ze nie potrzebnie biorę baniak 5 litrowy wody :D

teraz siedzę jak na szpilkach, w poczuciu Radości, spełnienia i obaw

jedno jest pewne kolor jest paskudnie brązowy, ale co tam, wybaczam

pozdrawiam

inspiracja metody piekarnikowej tutaj:
szara kostka
a później mydło musi sobie leżakować tylko 14 dni i gotowe
buziaki
Lagre

ps. najwięcej wsparcia i inspircji czerpałam od pianek z fb  Piana Mydlana <3