środa, 13 czerwca 2018

żaba, żabka, żabeczka

mamo będę żabą na przestawieniu!
dlaczego żabą?
bo ma najkrótszą rolę!

fanfary

a strój na 15 sekundowy występ żaby oczywiście muszę zrobić ja

a co mi tam, jeszcze żaby nie robiłam,
i tak wczoraj cudem wygrzebałam z czeliści filcowych ostatni kawałek zielonego filcu, i jak mnie nożyczki poniosły tak powstała głowa Żabki


pół dnia schodziłam po sklepach za zieloną koszulką bez napisów bądź sukienką, marzenie ściętej głowy, czy żaby nie mogą być różowe? z drugiej strony moje pierwsze dziecko nigdy nie założyłoby niczego zielonego! a fuj! 

Podkolanka o dziwo kupiliśmy bez kłopotu, co prawda w trój-paku niebieskimi i żółtymi - może i one kiedyś wystąpią na deskach sceny;)

Bluzeczką poratowała ciocia Mi <3, spodenki dostaliśmy do Martynki i tadaaaaam Żaba ja prawdziwa :D

pozdrawiam Lagre
Ps. ostatnio więcej mnie na www.przezogrodek.blogspot.com


wtorek, 6 lutego 2018

częstochowskie Anioły

nic nie zdarza się przez przypadek, prawda?
to jasne
wczoraj przez przypadek fb przestawił mi https://czestochowskieanioly.pl/
a tam lokalna częstochowska akcja szycia poduszek i przytulanek dla dzieci leczonych na nowotwory
ale nie tylko, w tej fundacji dzieje się bardzo dużo.

Mam nadzieję że moja janomka też coś może dla tych dzieci wyhaftować

szczegóły wkrótce

buziaki
LaGre

ps  śmiało idźcie na stronkę fundacji, może i wy znajdziecie tam miejsce na swoją pomoc :)

poniedziałek, 5 lutego 2018

pasta do zębów

10 g oleje kokosowego
10 g sody oczyszczonej
5 g kylitolu
2,5 g ziemi okrzemkowej
2,5 g glinki białej

podgrzać olej i rozpuścić wszystkie składniki

koniec:)

działa kapitalnie

niedziela, 28 stycznia 2018

raz, dwa, trzy Masza

pierwsza Masza niebieska, na próbę, dla mojej córeczki


i kolejne


te dwie kochane dziewczynki tak się uparły, że ciocia im uszyje strój Maszy, aż nie przekonały:) G tylko pozazdrościła, i fajnie bo mogłam sobie poćwiczyć wykrój.

Ciągle powtarza się pytanie, gdzie jest Niedźwiedź :D

buziaki karnawałowe
LaGre

środa, 17 stycznia 2018

pierwszy przepis na mydło

zrób sobie mydło

zbierałam się od listopada żeby coś zmydlić
myśl natrętna pojawiła się  znikąd
poważnie!
ot po prostu, wstajesz rano i już wiesz, że kiedyś zrobisz mydło
serio,serio
i tak powoli przewracając karty internetów, patrzyłam, czytałam, czasem komentowałam i coraz bardziej chciałam to zrobić

piszę teraz świeżo po wstawieniu pierwszego mydła do piekarnika

nie dla mnie czekanie miesiącami aż coś dojrzeje
może kiedyś, nie dziś:)

przepis zweryfikowałam z kalkulatorem mydlanym, co wszystkim czytającym gorąco polecam
http://kochajitworz.pl/kalkulator/index.php

do mydła użyłam
200g oleju rzepakowego
50 g oliwy extra
250 g smalcu wieprzowego domowej produkcji
25 g oleju rycynowego
1 tabletkę węgla aktywnego
10 g glinki różowej
1 g suszonych kwiatów nagietka
4 g o.e. mandarynkowego
76 g NaOH
150 g destylowanej wody

a mąż mówił mi rok temu , ze nie potrzebnie biorę baniak 5 litrowy wody :D

teraz siedzę jak na szpilkach, w poczuciu Radości, spełnienia i obaw

jedno jest pewne kolor jest paskudnie brązowy, ale co tam, wybaczam

pozdrawiam

inspiracja metody piekarnikowej tutaj:
szara kostka
a później mydło musi sobie leżakować tylko 14 dni i gotowe
buziaki
Lagre

ps. najwięcej wsparcia i inspircji czerpałam od pianek z fb  Piana Mydlana <3

czwartek, 14 grudnia 2017

choinka, hej choinka

Przeziębione dziecko jest hmm trudne, nie jak zakatarzony mąż, jednak bardzo wymagające
i tak cały tydzień siedzimy w domy z G i wymyślamy cuda wianki.
Najchętniej G spędza czas w mojej pracowni, tak było i tym razem, wybrało sobie dziecko tkaninki na choinkę, obrało filc, później cekiny i koraliki. W miedzy czasie zrobiło awanturkę, bo beżowa choinka jest za jasna i jej się nie podoba.
Oto najprostszy przepis na choinkę
2 trójkąty (podstawa 16 cm, wysokość 20 cm), zszywamy razem, na dole zostawiamy dziurę na wywinięcie i jednocześnie na nóżkę.
Gotowe!

można pobawić się w doszywanie koronki (jeszcze przed zszyciem trójkątów) czy naszywanie koralików i innych cekinów

surowa bawełna

szyjemy choinkę

Lagre

tkaniny

kreatywne

a u Was jak ze zdrowiem i przygotowaniami do świąt?

ps. dziś przetapiałyśmy z dziewczynkami mydło! mega kreatywna zabawa <3
może kiedyś wam pokażemy

buziaki
LaGre

środa, 22 listopada 2017

rolnictwo i życiowe perypetie



kochani od października jestem słuchaczem studiów podyplomowych na kierunku rolnictwo. dlaczego? prawo polskie mnie zmusiło do dalszej edukacji i chęć posiadania kawałka ziemi <3

marzy mi się mąż w domu i małe gospodarstwo

na pierwsze nie mam wpływu, do drugiego staram się merytorycznie przygotować




po co o tym piszę?

chwalę się;) raczej tłumaczę z mojej nieobecności w sieci, choć nie ukrywam mam ochotę na nowego bloga, rolniczego, amatorskiego, może kogoś zarażę swoim chciejstwem?

parmakulturą? namiastką samowystarczalności?




Jesienne zmęczenie wkrada się bez pytania w moje życie, tydzień temu okazało się że na alecośtam.pl sprzedałam używane książki i byłam szczerze faktem zdumiona, bo o nich zupełnie zapomniałam. Naszczepcie kupująca pani zadzwoniła do mnie i mogłam się zrehabilitować. Czy po trzydziestce można mieć demencję? strach się bać.




W poniedziałek po dwóch tygodniach oczekiwania dotarła do mnie przesyłka z e księganii (nazwę pominę) a w niej dwie dodatkowe książki. W pierwszym odruchu poinformowałam księgarnię o pomyłce, po dwóch dniach bez odzewu już przywiązałam sie do tych książek, a tu dziś telefon, książki mam odesłać... ech, ale jak odesłać prawie swoje książki? kupiłam je, ku radości La i Gre:)




oto bohaterki:

obie autorstwa Holly Webb, seria: Zaopiekuj się mną., wydawnictwo Zielona Sowa









Pierwszą znamy, mieliśmy audiobook, niestety zniszczył się i nie można już odsłuchać książki. A może to dobrze?

Może La przeczyta ją sobie sama? Albo ja będę czytać:)




A wy o teraz czytacie dzieciom?




pozdrawiam i przesyłam Słońce

LaGre